Strona główna Kultura Muzyka Bałkańskie przeboje w polskich wersjach – część 3

Bałkańskie przeboje w polskich wersjach – część 3

803
7
Bałkańskie przeboje w polskiej wersji
Bałkańskie przeboje w polskiej wersji

Bałkańskie przeboje w polskich wersjach spodobały Wam się tak bardzo, że idziemy za ciosem i odsłaniamy następne sekrety.

Tworząc pierwszą część zestawienia nie spodziewałam się, że bałkańskie przeboje w polskich wersjach wywołają takie poruszenie. Również przy drugim artykule, w którym przybliżyłam Wam projekt Yugoton/Yugopolis, nie brakowało zaskoczeń. A jak będzie tym razem? Odkryjcie z nami kolejne muzyczne tajemnice.

Krawczyk nagrywa bałkańskie przeboje w polskich wersjach

Krzysztof Krawczyk chyba wyjątkowo mocno lubił bałkańskie klimaty. Po sukcesie płyty nagranej z Goranem Bregoviciem, artysta sięgnął po kolejny utwór z tamtejszego rynku. Może trudno będzie wam uwierzyć, ale jeden z największych przebojów Krawczyka nie jest jego autorskim dziełem. Piosenka „Trudno tak (razem być nam ze sobą)”, która w 2004 roku znalazła się na płycie „To, co w życiu ważne”, pochodzi z Serbii. „Sanjaj me”, czyli „Śnij o mnie” nagrała w 1996 roku popularna belgradzka grupa Tap 011.

Disco Polo o bałkańskich korzeniach

Wydawać by się mogło, że w nurcie disco polo wszystkie kawałki będą rodzime, jednak i tutaj możemy znaleźć bałkańskie przeboje w polskich wersjach.

A teraz łapy w górę, ti dabu dibu daj, publika dziś baluje, ti dabu dibu daj… I jak, nóżka chodzi? Przeczytaliście ten fragment od razu z melodią w głowie? Z disco polo jest tak, że niby nikt nie słucha, ale wszyscy znają. Jedną z najbardziej popularnych i najdłużej działających na naszym rynku grup jest grupa Boys. Również panowie sięgnęli po skoczne rytmy z południa. Piosenka „Ti dabu dibu daj” z repertuaru chorwackiego zespołu Colonia nagrana została w oryginale w 2000 roku, zaś „Biba” Boysów powstała dwa lata później.

Colonia stała się dość popularna wśród naszych artystów. Boys sięgali po twórczość Chorwatów dwukrotnie (porównajcie utwory „Deja Vu” i „Pamiętaj”), jednak nie tylko dla nich muzycy z Bałkanów stali się źródłem piosenek.

Kolejną grupą, która skorzystała z gotowej kompozycji, jest Mega Dance. Trzeba przyznać, że nasi artyści nie czekali zbyt długo z adaptacją bałkańskich przebojów. Niedługo po premierze w Chorwacji, piosenki były nagrywane już u nas. Białostocki zespół wydał w 2002 roku album „Senne oczy” i jako singiel promujący wybrał piosenkę o tym samym tytule. Oryginalnie „Za tvoje snene oči” pochodzi z czwartego albumu Colonii z roku 2001.

Bałkańskie przeboje w polskich wersjach w cieniu plagiatu

Kilka lat temu dość głośno zrobiło się o jednej z naszych piosenkarek za sprawą oskarżenia o plagiat. Natasza Urbańska zgłosiła do Koncertu Premier Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki – Opole 2009 piosenkę „Mała”. Utwór w żartobliwy sposób opowiada o dziewczynie walczącej z nadwagą. Kompozycja szybko wpada w ucho, tekst wywołuje uśmiech na twarzy, więc w czym problem? Otóż, oryginalnie melodia została skomponowana dla Tijany Dapčević. Artystka w 2005 roku wystąpiła z piosenką „Sve je isto samo njega nema” na festiwalu w Budvie, gdzie zajęła pierwsze miejsce. Dapčević śpiewa o tym, że chociaż nie ma już marszałka Tito, wszystko pozostało bez zmian.

Po zamieszaniu, jakie wynikło ze zgłoszenia „Małej” do Opola, Natasza Urbańska tłumaczyła, że nie chciała nikogo urazić. Po prostu z ZAiKS-u uzyskała informację, że jeżeli do melodii już istniejącej powstaje oryginalny tekst, to utwór nie jest już coverem. Niestety regulamin Koncertu Premier zakładał, że zarówno tekst, jak i muzyka muszą być oryginalne. Dlatego w Opolu „Mała” się nie pojawiła, ale z powodzeniem wykonywana była w spektaklu „Wieczór Bałkański” na scenie Teatru Studio Buffo.

Chorwackie oszustwo

O ile Natasza Urbańska nigdy nie ukrywała, że śpiewa piosnkę do skomponowanej dla kogoś innego melodii, o tyle pewna chorwacka wokalistka nie przyznaje się, że sięgnęła po cudzą twórczość.

Severina to jedna z najbardziej znanych chorwackich wokalistek. Działalność na muzycznej scenie rozpoczęła w 1990 roku i właściwie każda jej płyta odnosiła sukces. W 1998 roku artystka nagrała album „Djevojka sa sela”, a na nim zamieściła piosenkę „Prevara”. Autorami kompozycji rzekomo byli Daniel Popović i Faruk Buljubašić. Rzekomo, bowiem oryginalnie piosenka o wiele mówiącym tytule „Oszustwo”, to nic innego jak „Na sen” Urszuli. O wykorzystaniu swojego utworu przez Severinę Urszula dowiedziała się po jakichś 17 latach. Co ciekawe, na chorwackiej wikipedii nie znajdziecie słowa o plagiacie…

Polskie przeboje w bałkańskich wersjach

Na zakończenie mam dla was ciekawostkę. Nie tylko nasi artyści czerpią inspirację z południa. Również pochodzący z Bałkanów wokaliści szukają skocznych melodii u innych twórców. W ten sposób wielki przebój „Ona czuje we mnie piniądz” z 2015 roku trafił nad Adriatyk. Do swojego repertuaru włączył go reprezentujący kiedyś Czarnogórę na Eurowizji Knez. Jak wam się podoba taka współpraca?

Bałkańska scena muzyczna okazała się prawdziwym oceanem inspiracji dla naszych artystów. Z południowej twórczości korzystali zarówno muzycy rockowi, jak i przedstawiciele nurtu disco-polo czy kabaretu. Bez wątpienia każda dotychczasowa adaptacja jest godna uwagi, a być może jeszcze niejednej takiej aranżacji będziemy świadkami.

Dajcie znać w komentarzu, co myślicie o przerabianiu bałkańskich przebojów? Koniecznie napiszcie też, czy prawda o którejś z piosenek była dla Was zaskoczeniem.

Czwartki z #hvalakultura

Artykuł o muzycznych bałkańskich hitach w polskiej wersji to kolejna pozycja, która pojawiła się w dziale kultura. Z wielką przyjemnością przyjęłam propozycję redagowania tej części bloga (więcej o mnie i co tutaj robię, możecie przeczytać tutaj) i regularnie przygotowuję dla Was treści. Możecie tutaj znaleźć pomysły, po jaką książkę warto sięgnąć oraz muzyczny kącik, gdzie staram się przekazać Wam moją miłość również do bałkańskiej muzyki. O wszelkich nowościach z tego działu i innych muzycznych, książkowych i filmowych inspiracjach będziecie mogli znaleźć informacje w czwartki na Facebooku i Instagramie pod hasłem #hvalakultura (lub wyszukać na blogu po tagach).

7 KOMENTARZE

  1. Zamiast pracowac czytam i slucham. Przyznam szczerze, ze tylko piosenki Kajah- Bregovic i Krawczyk- Bregovic nie sa zaskoczeniem. Wszystkie pozostale tak!.
    Uwielbiam pania za ten wspanialy artykul.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here