Jesienna aura zapanowała za oknami i chwilowo próżno szukać słońca na zasnutym ciężkimi chmurami niebie. Aby nieco rozpogodzić nastrój, zabierzemy was w muzyczną podróż po Czarnogórze w piosenkach i teledyskach jej poświęconym.

Miłość do swojego kraju można wyrażać na wiele sposobów. Chwalić jego piękno i być z niego dumnym również. Organizacje turystyczne tworzą liczne kampanie promocyjne zachęcające do odkrywania konkretnych miejsc, a gazety drukują fotoreportaże z różnych regionów. My jednak podążymy muzycznym śladem lokalnych artystów.

Niepodległość Czarnogóry w piosenkach

W 2006 roku Czarnogóra uzyskała niepodległość po tym, gdy w referendum taką wolę wyraziło 55,5% głosujących. Piosenką towarzyszącą temu wydarzeniu był utwór Slobodana Kovačevicia „Vječna da si”. Jak wspominał autor w jednym z wywiadów, skomponował ją na kilka lat przed referendum. Niestety utwór nie został hitem w lokalnych rozgłośniach radiowych, a szkoda, bo niesie za sobą bardzo pozytywny przekaz. Z okazji 10 rocznicy niepodległości powstał teledysk, do którego zdjęcia nagrano na scenie Czarnogórskiego Teatru Narodowego:

– Zrobiliśmy to fachowo i profesjonalnie. Spodziewam się pełnego sukcesu. Nakręciliśmy spot w teatrze, a także towarzyszyła nam orkiestra symfoniczna. Stworzyliśmy również chór, w którym śpiewamy razem. Jestem bardzo zadowolony.*

W nagraniach udział wzięli m.in. Slavko Kalezić, Šukrija Žuti Serhatlić, Andrijana Božović, Kaja Milačić, Marija Božović, Nina Žižić, Milena Vučić, Nina Petković, Dado Đurović, Stevan Faddy, Klapa Assa voce, Aleksandra Bučevac, Neda Papović, Stefan Filipović, Mirsad Serhatlić.

O tym, jak ważną datą w czarnogórskiej historii jest 21 maja, czyli dzień wspominanego już referendum, może świadczyć kolejny utwór. Z okazji dziesięciolecia swojej działalności Crnogorska Kulturna Mreža zorganizowała konkurs na piosenkę poświęconą tej dacie. Wygrała kompozycja, do której tekst napisali Milan Minjo Perić i Mirsad Serhatlić, a muzykę stworzył Dejan Božović. Wykonanie utworu zostało powierzone grupie D-moll, która w zeszłym roku reprezentowała Czarnogórę na Eurowizji. Jak tłumaczyli przedstawiciele CKM-u, podstawowym celem konkursu było nadanie większego znaczenia historycznemu wydarzeniu oraz promocja Czarnogóry:

Muzyczna wycieczka po czarnogórskich miastach

Czarnogórscy artyści chętnie sięgają w swojej twórczości po miasteczka i miejsca z różnych części kraju. Czasami wyznają im miłość, jak np. Bojan Delić w piosence poświęconej stolicy – „Podgorice, volim te”, a czasami po prostu dla nich śpiewają, jak czyni to Ivan Čanović w utworze „Tebi pjevam Budvo”. Niektórzy mówią, że oddadzą swoje serce miastu – Zoran Džiknić Džile – „Moj Nikšiću”, podczas gdy inni zapewniają, że konkretna miejscowość jest nie tylko ich domem, ale i matką całej Czarnogóry – „Kućo moja – pjesma o Cetinju”.

Czarnogóro bądź nam wieczna

Ljubo Ševaljević śpiewa, że nigdzie nie ma tak pogodnych nocy i tak niebieskiego nieba, jak nad Czarnogórą („Niđe nebo nije plavo kao iznad Crne Gore”). Podobnie do niego Daniel Popović i Sergej Ćetković podkreślają wyjątkowość kraju („Ovo je zemlja naša”). Śpiewają też, że urodzili się pod szczęśliwą gwiazdą i są troskliwymi synami swojej dumnej i wiecznej matki Czarnogóry. Motyw trwającej wiecznie Czarnogóry pojawiał się też we wcześniej wspominanych utworach.


I jak podobało wam się odkrywanie Czarnogóry w piosenkach i teledyskach? Któryś utwór przypadł wam do gustu, a może znacie jeszcze inne o tej tematyce? Koniecznie dajcie znać w komentarzu, a być może stworzymy drugą część muzycznej wyprawy.

* wypowiedzi zaczerpnięte ze stron mnemagazin.me, m.cdm.me oraz fokusspress.com

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here