Bałkany. Raport z Polskich misji.
Bałkany. Raport z Polskich misji.

Książka „Bałkany. Raport z polskich misji” to obiektywne relacje żołnierzy, którzy walczyli o przywrócenie spokoju i normalnego życia w krajach byłej Jugosławii podczas ostatniej wojny. I chociaż zakończyła się ona ponad dwadzieścia lat temu, w niektórych krajach wciąż trwają misje pokojowe.

Grzegorz Kaliciak, oficer Wojska Polskiego, postanowił przybliżyć czytelnikom szczegóły jugosłowiańskiej misji. W swojej publikacji oddał głos tym, którzy spędzili na Bałkanach wiele miesięcy podczas niełatwej służby. Tym, którzy każdego dnia patrolowali rejon, rozminowywali kraj, współpracowali z miejscowymi władzami, policją i cywilami. Tym, którzy bez uwikłania w polityczne spory, przyglądali się powojennej rzeczywistości.

Bałkany. Raport z polskich misji

Na początku lat 90. polska armia mierzyła się z wieloma problemami. Brakowało sprzętu, stan i wyposażenie budynków wojskowych był słaby, dyscyplina wśród młodych rekrutów podczas służby zasadniczej często utrzymywana była strachem, spożycie alkoholu rosło, temat stresu pourazowego był lekceważony i pomijany, a o uczeniu się języka angielskiego mało kto myślał. Jednak kiedy z południa Europy nadeszło wezwanie o pomoc, nikt się nie wahał. Polski Kontyngent Wojskowy wyruszył na Bałkany, by pomóc przywrócić normalne życie po krwawej wojnie.

W książce „Bałkany. Raport z polskich misji” znalazły się relacje żołnierzy, którzy pełnili służbę zarówno na początku walk w roku 1993, jak i wiele lat po zakończeniu wojny domowej w roku 2017. Starszy chorąży sztabowy Dariusz Zuchowicz opowiada, jak m.in. wyglądały wyjazdy do rozminowywania i  sprawdzania terenu, zaś podpułkownik Wojciech Luzak tłumaczy, na czym obecnie polega praca i zapewnianie bezpieczeństwa na terenach byłej Jugosławii.

Bałkany. Raport z Polskich misji.
Bałkany. Raport z Polskich misji.

Raport z polskich misji – samotność wdowy

Z reguły kiedy myśli się o polskich żołnierzach, mało kto zastanawia się nad losem ich rodzin. Żon, które każdego dnia czekają na koniec misji i szczęśliwy powrót do normalnego życia. Niestety wojna zabiera wśród swoich ofiar również tych, którzy mieli przywracać pokój. Dlatego ważnym rozdziałem w tej publikacji jest historia pani Małgorzaty, wdowy po poległym saperze Witoldzie Kowalczyku. Z jej relacji możemy dowiedzieć się, przez co kobieta musiała przejść po śmierci męża – od walki o odszkodowanie, wymianę dziesiątek pism z urzędami, przez depresję i załamanie nerwowe, utratę środków do życia, aż po wywalczenie renty.

W latach 90 nikt nie przejmował się sytuacją wdów, nie było żadnych instytucji pomagających weteranom i ich rodzinom. Nie było mowy o wsparciu psychologa. I choć sytuacja zaczęła się zmieniać po 1998 r., wiele osób pełniących służbę przed tym rokiem zostało bez pomocy.

Bałkany. Raport z Polskich misji.
Bałkany. Raport z Polskich misji.

Raport z polskich misji – w żołnierskich słowach o trudnych sprawach

Książka Grzegorza Kaliciaka to przekrojowe spojrzenie na rozwój polskiej armii, jej problemy i niedostatki oraz na wymagającą misję na Bałkanach. Autor nakreśla też tło historyczne i społeczne, dotyka spraw politycznych i kulturowych, ale bez wydawania sądów, kto w tym sporze miał rację, a kto był bardziej pokrzywdzony. Nie ucieka również od spraw bieżących – korupcji, biedy czy kwestii islamskiego radykalizmu. 

Sięgnijcie po „Bałkany. Raport z polskich misji”, jeśli chcecie zobaczyć, jak działało polskie wojsko w latach 90. i jak wygląda powojenna rzeczywistość na Bałkanach. Zajrzyjcie do naszej bałkańskiej biblioteczki, jeśli chcecie więcej poczytać o tym regionie.

2 KOMENTARZE

    • Mnie, też bardzo zaciekawił ten temat. Polecamy film „Demony wojny wg Goi” – polski film o misji pokojowej w Bośni.
      Cała elita polskiego kina w nim gra.
      Bardzo polecamy ! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here