Chwila na miłość
Chwila na miłość.

Poruszająca opowieść o miłości, nadziei i walce z przeciwnościami losu, taka jest „Chwila na miłość” Joanny Stovrag.

W dzisiejszych czasach, kiedy maile, telefony i wideokonferencje są normalne i osiągalne niemal w każdych warunkach, bardzo łatwo zapominamy, jaką wartość mają codzienne kontakty z najbliższymi nam osobami. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak wielki ból, strach i nadzieja towarzyszyły autorce, kiedy wybuchła wojna w Bośni i Hercegowinie, a jej ukochany został uwięziony w oblężonym Sarajewie. „Chwila na miłość” opowiada historię dwojga młodych ludzi – Joanny i Seja – oraz ich trudną drogę do wspólnej, bezpiecznej przyszłości.

Czy „Chwila na miłość” wystarczy by odmienić życie?

Joanna Stovrag ukończyła slawistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. W drugiej połowie lat 80. dostała się na stypendium do Sarajewa. Początkowo nie była zadowolona z takiego przydziału, miała raczej nadzieję na wyjazd do Zagrzebia. Los skierował ją jednak do stolicy BiH. Z biegiem czasu młoda studentka zaczęła chłonąć atmosferę wielokulturowego miasta i odnalazła w nim swoje miejsce. Pierwsza część książki to świetny opis Sarajewa, jego różnorodności i wyjątkowego klimatu. To również opowieść o ludziach, którzy żyli ze sobą w zgodzie, mimo różnic kulturowych i religijnych.

Tytułowa miłość przyszła niespodziewanie. Joanna i Sejo poznali się przez wspólnego znajomego w bufecie na uczelni. Żadne z nich nie przypuszczało, że przypadkowe spotkanie, będzie miało taki wpływ na ich życie. Kiedy uczucie powoli się budziło, a czas pobytu na stypendium nieuchronnie zbliżał się do końca, młodzi snuli nieśmiałe marzenia o rozwijaniu relacji między Polską a Bośnią. Na Bałkanach było już jednak niespokojnie.

Chwila na miłość
Chwila na miłość. Joanna i Sejo w Sarajewie.

Jak wypełnić pustkę?

„Chwila na miłość” to zapis dramatycznej walki o ukochaną osobę. Walki z przeciwnościami losu i śmiertelnym niebezpieczeństwem. Może to zabrzmieć melodramatycznie, ale w tej książce nie ma ani grama fikcji. To szczery zapis wspomnień z najtrudniejszego czasu w życiu Joanny i Seja.

W 1992 roku Sejo miał przyjechać na wakacje do Polski, by poznać rodzinę i znajomych Joanny. Kiedy rozpoczęło się oblężenie Sarajewa, wszystkie plany zakochanych legły w gruzach. Książka jest swoistym dziennikiem wojny i towarzyszącej jej rozłąki. Młoda slawistka szukała wszelkich sposobów na podtrzymanie kontaktu. Wysyłała listy przez różne organizacje, próbowała przekazywać paczki z najpotrzebniejszymi rzeczami z pomocą konwojów humanitarnych. Wielokrotnie szukała połączeń telefonicznych przez międzynarodowe linie. Aż wreszcie samodzielnie zorganizowała wyjazd do pogrążonego w wojennym chaosie miasta.

Chwila na miłość
Legitymacje pozwalające Joannie na wjazd do stolicy Bośni i Hercegowiny.

O czym jest „Chwila na miłość”?

Książka Joanny Stovrag to pełna emocji opowieść o nadziei, miłości, rozłące i wojnie. To świadectwo wytrwałej walki na wielu frontach. Uczucia są podstawą tej historii, ale losy Joanny i Seja przybliżają najnowsze dzieje Bośni.

„Chwila na miłość” doczekała się już trzeciego wydania. Po raz pierwszy opublikowana została pod tytułem „Jeszcze żyję… Historia prawdziwa” w 2007 roku nakładem Oficyny Wydawniczej Branta. Kolejne wydanie, w 2017 roku, przygotowało już wydawnictwo Replika, dzięki czemu opowieść Joanny Stovrag trafiła do szerszego grona czytelników. Najnowsza edycja książki trafiła do księgarń 18 listopada. Przyznam szczerze, że nie jestem fanką tej wersji okładki. Rozumiem jednak, że takie są teraz trendy wydawnicze i historie ilustrowane w ten sposób cieszą się większym powodzeniem. Bez względu na wydanie, polecam tę książkę nie tylko jako literaturę związaną z regionem, ale również, a może przede wszystkim, jako piękny przykład niezwykłej miłości.

*Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu Replika

Moja bałkańska biblioteczka.
Moja bałkańska biblioteczka.

Bałkańska biblioteczka i czwartki z #hvalakultura

Recenzja książki Chwila na miłość jest kolejną pozycją, która pojawiła się w dziale kultura. Z wielką przyjemnością przyjęłam propozycję redagowania tej części bloga (więcej o mnie i co tutaj robię, możecie przeczytać tutaj) i regularnie przygotowuję dla Was treści. Możecie tutaj znaleźć pomysły, po jaką książkę warto sięgnąć oraz muzyczny kącik, gdzie staram się przekazać Wam moją miłość również do bałkańskiej muzyki. O wszelkich nowościach z tego działu i innych muzycznych, książkowych i filmowych inspiracjach będziecie mogli znaleźć informacje w czwartki na Facebooku i Instagramie pod hasłem #hvalakultura (lub wyszukać na blogu po tagach).

1 KOMENTARZ

  1. No ta nowa okładka jest straszna… 😅 chociaż te postaci trochę są podobne do prawdziwych Joanny i Seja (jak się dobrze przyjrzeć archiwalnym zdjęciom), to jednak mam wrażenie, że nie oddaje w pełni o czym jest ta książka. Tak czy inaczej, zdecydownie warto po nią sięgnąć.

    P.S. Mam to poprzednie wydanie z niebieską okładką. 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj