Ogólne informacje o Czarnogórze
Ogólne informacje o Czarnogórze

Ogólne informacje o Czarnogórze to podstawowa lektura przed urlopem. Kraj europejski z walutą euro, niebędący częścią UE i Schengen, do którego można wjechać za okazaniem dowodu osobistego. Brzmi to trochę skomplikowanie i w praktyce, też tak wygląda. Pojawią się tu różnice, z którymi warto zapoznać się przed wyjazdem, bo jak się okazuje, wiele z nich może nam przynieść korzyści, ale też problemów.

Informacje o Czarnogórze, które musi znać każdy turysta 

Przed wakacjami na Bałkanach warto zaczerpnąć informacji o poszczególnych państwach. Pojawią się tutaj odmienne zasady obyczajowe i prawne, dlatego jest to podstawowa wiedza, jaką powinien posiadać każdy turysta. W Czarnogórze od razu poczujemy nić porozumienia z lokalnymi mieszkańcami (za sprawą podobnego języka), ale w kwestii prawa możemy jednak poczuć się zdezorientowani.

Znajomość przepisów prawnych daje nam szansę na spokojny urlop. Atrakcje turystyczne, restauracje czy hotele możemy ocenić subiektywne, natomiast w kwestiach prawnych nie ma miejsca na dowolną interpretację. W tej sytuacji dyskusja jest zbędna, a tłumaczenie, że czegoś nie wiedzieliśmy lub ktoś napisał, że np. przejście graniczne wyglądało tak, a nie inaczej – jest bezzasadne. Znajomość prawa i jego przestrzeganie obowiązuje nas wszędzie.

Czarnogóra?! Gdzie to w ogóle jest…?

Czarnogóra to mały kraj o wielkim potencjale – tak można ją opisać w jednym zdaniu. Bardzo często wspominając o tym terenie, widzę malujący się na twarzy wyraz zastanowienia. W środowisku międzynarodowym, bardzo często posiłkuję się mapą, żeby wskazać lokalizację. Na szczęście naszym rodakom istnienie krajów bałkańskich nie jest obce, głównie z powodów byłego komunizmu.

Czarnogóra leży na Półwyspie Bałkańskim, nad wybrzeżem Morza Adriatyckiego, między Chorwacją (od północy) i Albanią (od południa). Pozostałymi sąsiadami są Bośnia i Hercegowina, Serbia i Kosowo. Oddalona od Polski ok. 1700 km (odległość między stolicami). Czas przelotu ok. 1:40 min.

Położenie Czarnogóry na tle Europy.
Położenie Czarnogóry na tle Europy.

Najważniejsza informacja o Czarnogórze – w Europie, ale nie w UE

Jadąc do Czarnogóry opuszczamy strefę Schengen i obszar Unii Europejskiej. Kraj ze względu na swoją lokalizację jest jedną z ważniejszych furtek do UE, granicząc z Chorwacją, która z kolei jest krajem członkowskim. Szybko przyzwyczailiśmy się do pozytywnych aspektów wynikających z przystąpienia do Unii Europejskiej. Otwarte granice i komfortowe podróżowanie jedynie z dowodem osobistym doceniamy dopiero wyjeżdżając na urlop poza strefę Schengen.

Tutaj procedura wjazdowa wygląda inaczej i każdy dokument musi być skanowany, przez co kontrola graniczna może być wydłużona. Nie tylko musimy przygotować się do możliwości tworzenia się kolejek, ale również powinniśmy sprawdzić, jakie dokumenty wziąć ze sobą.

Nieprzygotowane lub za późno sprawdzone informacje o Czarnogórze w kwestii dokumentów są największym problemem turystów. Co roku podczas sezonu dostajemy kilka wiadomości tygodniowo o treści „Pomocy co mogę teraz zrobić, mam nieważny dowód, paszport, lecę na urlop za tydzień. itp.”. Prosta odpowiedź. Jak jedziesz na urlop raz w roku, to sprawdź dokumenty z wyprzedzeniem.

Czarnogóra nie jest członkiem Unii Europejskiej.
Czarnogóra nie jest członkiem Unii Europejskiej.

Zaskakująca informacja o Czarnogórze – waluta

Jadąc tutaj na urlop opuszczamy UE, ale uwaga – na miejscu płacimy w euro. Wcześniejszą walutą były marki niemieckie i wraz z wycofaniem ich z obiegu, to właśnie euro wprowadzono do Czarnogóry. Ten fakt wielokrotnie myli turystów podczas pobytu. Płacąc w euro są święcie przekonani, że są na terytorium Unii Europejskiej. Ta drobna “zmyłka” wprawia w zdezorientowanie, wyłącza naszą czujność, co niestety może przysporzyć nam kłopotów i dodatkowych opłat m.in. telefonicznych. Cała historia związana z walutą jest bardzo interesująca i zasłużyła na oddzielny artykuł.

Czarnogóra jest w strefie euro.
Kraje europejskie w których obowiązuje euro.

Informacje o Czarnogórze i znaczące różnice prawne

Jadąc do kraju poza Unią Europejską, należy poświęcić chwilę na zapoznanie się z kwestiami prawnymi, aby już na miejscu móc przeżyć niezapomniane i spokojne wakacje.

Przed urlopem do Czarnogóry warto pamiętać, że różnice pojawią się w kwestiach:

Przepisów wjazdowych – możemy wjechać na dowód osobisty do 30 dni, powyżej niezbędny jest paszport. Dokładnie trzeba sprawdzić kwestię dokumentów dla dzieci, które jadą z jednym rodzicem, albo mają inne nazwisko.

Co możemy przywieźć i wywieźć z Czarnogóry – opuszczając UE i Schengen obowiązują zmniejszone dopuszczalne ilości przewozu alkoholu i papierosów. Dodatkowo w kwestii żywności również mamy pewne ograniczenia, min. istnieje zakaz przewozu produktów pochodzenia zwierzęcego.

Bagażu podręcznego – tutaj przepisy okażą się bardziej korzystne dla podróżnych, gdyż zwiększone są ilości dopuszczalnych płynów, które można wnieść na pokład samolotu.

Zakupów w Czarnogórze – w krajach poza UE można skorzystać z zakupów TAX FREE, tzn.  za wydane pieniądze, na niektóre produkty możemy otrzymać zwrot podatku VAT.

Opłat telefonicznych – zniesiony roaming w Europie niestety nie objął Czarnogóry. Tutaj połączenie nadal będą kosztowne, bo w granicach 5-8 zł za minutę. Na urlopie warto skorzystać z turystycznych pakietów lokalnych operatorów.

Mniej formalnie, ale wciąż istotne informacje o Czarnogórze – krzywe ogórki są bardzo smaczne

Lokalne smaki, często obok pięknych widoków, są głównym celem podróżowania. W Czarnogórze dostęp do tradycyjnej lokalnej żywności, serów, szynek i wyrobów alkoholowych, to jeden z wielu powodów do uwielbienia tego kraju. Nie da się ukryć, że bardzo łatwo jest się zakochać w tradycyjnej kuchni czarnogórskiej.

Podczas pierwszych dni zwiedzania mniejszych miejscowości i wsi sprawdzaliśmy, że jeśli produkt jest domaci (krajowy) – to naprawdę taki jest. Nie przyjechał z supermarketu, gdzie handmade jest tylko etykietka. Został zrobiony tu na miejscu przez lokalnych mieszkańców, którzy bardzo często sprzedają swoje wyroby tuż przy drodze – wyroby z najlepszymi konserwantami w środku: pasją i tradycją, których smaki na długo pozostają w pamięci.

Wino jagodowe albo wiśniowo – kawowe? Brzmi dziwnie? Ale zapewniam – jest pyszne! Nie znajdziemy tutaj McDonald’s, ale polecam czarnogórskiego Sir Burgera, w którym jest porcja prawdziwego mięsa. Tesco, Lidl to sieciówki, których nazwy są tutaj obce, ale Franca czy Voli to bałkańskie markety, gdzie zakupimy wiele tutejszych przysmaków.

Pewnie dla wielu osób kwestie związane z wysokimi opłatami telefonicznymi czy dłuższą odprawą graniczną będą uznawane za spore minusy podróżowania do Czarnogóry. Osobiście polecam skupić się na plusach przebywania poza UE, wykorzystać czas, kiedy kraj jest jeszcze wolny od wszelkich europejskich norm, dzięki czemu np. jakość jedzenia jest lepsza, ponieważ “ogórki mogą być krzywe” i domowe, a lokalny alkohol można kupić przy drodze, i wywieźć w ilości 5 litrów w bagażu podręcznym.

Możemy narzekać na pewne aspekty podróżowania, np. na infrastrukturę drogową, all inclusive, ale ten problem zdaje się nie potrwa długo. To kwestia kilku lat, kiedy Czarnogóra stanie się kolejną europejską destynacją wakacyjną, kopią już istniejących. Cieszmy się nią, póki jest jeszcze piękna i oryginalna, niezepsuta komercyjną turystyką.

Poprzedni artykułPaszport czy dowód do Czarnogóry
Następny artykułZnikające atrakcje Czarnogóry
Czy moja miłość do Czarnogóry była od pierwszego wejrzenia? Oj przyznam szczerzę, że tak! Od początku byłam zauroczona i żartowałam, że muszę znaleźć tutaj męża, aby zamieszkać na dłużej. Na szczęście znalazłam inny sposób na trwałe związanie się z tym krajem... Założyłam bloga. W tamtym momencie nie zdawałam sobie sprawy, że już wszystkie ścieżki w moim życiu, będą prowadzić w jednym kierunku. Będzie mi miło jak podzielisz się ze mną w komentarzu, od kiedy towarzyszysz mi w tej czarnogórskiej podróży :)

1 KOMENTARZ

  1. Do Czarnogóry trafiliśmy pierwszy raz w 2012 r.do Baosici do Mitara i Nady Krivokapić. Zakochaliśmy się w tym kraju i już w 2013r. kupiliśmy znów wczasy w Baosici, ale los bywa przewrotny, nowotwór złośliwy piersi, musielismy wycofac pieniądze i zrezygnować z wyjazdu, bo wazniejsze okazało sie moje leczenie: mastektomia,chemia itd.. Ale gdy doszłam trochę do siebie znów w 2014r. pojechaliśmy do Mitara i Nady bo ci wspaniali ludzie okazali sie naszymi przyjaciółmi. Planujemy znów odwiedzić Baosici, jest jeden problem, boimy się latać samolotem a podróz autokarem jest dla nas zbyt uciążliwa ze względu na nasz wiek: 72 i 73 lata i rózne schorzenia, w tym rwa kulszowa. Ale nie tracimy nadziei, naszym marzeniem jest znów odwiedzic piękną, przyjazną Polakom Czarnogóre i naszych przyjaciół w Baosici.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here